Pokazywanie postów oznaczonych etykietą android. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą android. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 stycznia 2009

Plany tłumaczeniowe

Czas mnie mocno goni, bo nagle zwaliło się sporo pracy, ale szybciutko napiszę, jakie mam plany tłumaczeniowe na najbliższą przyszłość:

Na pierwszy ogień idzie Descent:
- karty postaci do Tomb of Ice. W zasadzie gotowe. Powinnienem je udostępnić w tym tygodniu.
- karty podstępu hegemona. Jest szansa na ten tydzień, ale głowy nie daję :) Wszystko jest przetłumaczone już, ale edycja 88 kart trochę jednak trwa.
- karty skarbów. Oj z tym jest masa zachodu. Samo tłumaczenie może nie jest pracochłonne, za to edycja to koszmar i masa dziubdziania. Postaram się w lutym skończyć, ale nie obiecuję.
- karty lochów, fabuły i plotek do kampanii Road to Legend. W sumie byłoby mi łatwiej je zrobić niż skarby, ale ogólny consensus jest taki, że lepiej mieć gotową podstawkę, więc zapewne zrobię je później. Obstawiam marzec najwcześniej, ale może jakiś cud się zdarzy i wyrobię się szybciej.

Cosmic Encounter
Tłumaczenie większości zrobił już kolega hobb3, mi pozostało tłumaczenie tekstów tła (takie krótkie opisy u dołu karty rasy) oraz edycja, która jest jednak bardziej skomplikowana niż myślałem. Na razie więc CE idzie na bok. Jednak, aby pokazać, że myślę o projekcie poważnie, wrzucam jedną z wykonanych już kart.


Starcraft: Brood War
Grę powinienem mieć jutro, zobaczę ile komponentów wymaga tłumaczenia i jak skomplikowane są grafiki. Wtedy napiszę pewnie więcej. 

Fury of the Dracula
Kolega Dzika Mrówka zasugerował, że zajmie się czyszczeniem kart, więc sporo pracy by mi odpadło, acz szczerze mówiąc nie patrzyłem jeszcze na ilość samego tekstu. Nie jest to na pewno projekt, którym zajmę się szybko, ale w kolejce dzielnie czeka.

Android
Na razie hen hen w przyszłości. Nie chcę rozgrzebywać zbyt wielu rzeczy na raz i nie kończyć żadnej, więc Android musi uzbroić się w cierpliwość, chyba że zapotrzebowanie społeczne da znać ;)

Takie mam (ambitne dość) plany. Wszelkie sugestie i uwagi mile widziane. 

czwartek, 8 stycznia 2009

Android - pierwsze wrażenia

No i przyszła w końcu paczka z Androidem. Na razie jedynie otworzyłem pudełko, przejrzałem pobieżnie znajdującą się w środku polską instrukcję i zerknąłem na masę wyprasek z żetonami i inszymi elementami. Jest tego dużo. Nawet bardzo. Nie będę jeszcze tego dzisiaj wszystkiego wyciskał i segregował, bo nie mam zbyt dużo czasu. W każdym razie wkładka znajdująca się w pudełku nie nadaje się zupełnie do niczego (jak to w innych grach Fantasy Flight Games) i pewnie wkrótce skończy w koszu. Szkoda, bo dobra wkładka zdecydowanie poprawia komfort korzystania z gry, czego najlepszym przykładem jest Dominion.

Co do polskiej wersji instrukcji, to oprócz samych zasad przetłumaczono też elementy planszy oraz karty, acz jak wydaje mi się - bez opisów fabularnych. Tłumaczenie dotyczy stricte mechaniki gry. No i instrukcja jest czarno-biała, mimo że na stronie Barda dano 4 pierwsze strony w kolorze. Miałem, jak widać płonną, nadzieję na kolorową całość.

Niestety pierwsze wrażenie z tłumaczenia wskazuje, że robiono je chyba w ogromnym pośpiechu. Już w pierwszym akapicie instrukcji pomylono płeć protagonistki. Trochę wstyd. Mam nadzieję, że dalej jest lepiej.

W każdym razie raczej przygotuję karty do gry w postaci takiej jak do Starcrafta, czyli zdatnej do "zakoszulkowania". Jednak przeglądanie co chwilę instrukcji w poszukiwaniu opisu może być męczące. Poza tym warto zachować teksty fabularne, bo pozwalają lepiej wczuć się w klimat rozgrywki.

Jutro mam nadzieję przyjrzeć się bliżej grze. A teraz wracam do pracy. Dragon Age czeka.

wtorek, 6 stycznia 2009

Android

Android to gra, która zrobiła sporo zamieszania. Cyberpunkowy klimat przywodzący na myśl "Łowcę Androidów", podobno (bo jeszcze nie grałem) ciekawa mechanika, a z drugiej strony spore skomplikowanie i fabuła, która zdaniem niektórych recenzentów wydaje się przyczepiona na siłę.  W komentarzach na BGG wydają się dominować głosy albo całkowitego zachwytu, albo wyjątkowego zniechęcenia.

No cóż, postanowiłem sam się przekonać i zamówiłem grę w Bardzie, skuszony polską instrukcją, dzięki której mam nadzieję odpadnie mi trochę tłumaczenia i wyjaśniania zasad pozostałym graczom. 

W grze jest tona kart z mnóstwem tekstu. Szczerze mówiąc wątpię, żeby Bardowi chciało się wszystko spolszczyć (choć może się miło rozczaruję), ale jeśli tego nie zrobili, to pewnie będzie mój kolejny projekt (gdy skończę karty do Descenta i Cosmic Encounter).